Creative

  • Creative

    ARTYSTYCZNY DUET

    Dziś prezentuję pewien duet artystyczny. TOREBKA i KSIĄŻKA Torebka na książkę Torebka dla kobiety, niezwykłej , inspirującej i wrażliwej, autorki książki…* książki , która zatrzymuje, zamyśla, skłania do refleksji, oczarowuje książki z minimum słów, użytych z lekkością w nieoczywisty sposób… Torebka, która powstała z potrzeby tworzenia, piękna, by zachwycać A było to tak: W głowie pewnej kobiety, pięknie posługującej się słowem, gromadziły się zapisy codziennych olśnień subtelną materią świata i twórczą naturą języka. Z owych zapisów powstał tomik miniatur literackich. A w głowie drugiej kobiety ,sprawnie posługującej się igłą z nicią, od pierwszych sygnałów o powstającej książce zaświtał pomysł o uszyciu na nią torebki. I tak twórcze, rozkwitające inicjatywy połączyły…

  • kobiece zioła
    Creative

    Kobiece zioła

    „Kobiece zioła” –kolekcja torebek uszytych z lnu ozdobionych haftem ręcznym z motywami botanicznymi (rośliny łąkowe i zioła). Kluczem doboru ziół jest ich powiązanie z kobiecością: krwawnik, macierzanka, nagietek, Ich zastosowanie w leczeniu kobiecych chorób i przypadłości a także ludowe wierzenia i legendy otaczające rośliny.

  • czas tworzenia
    Creative

    Czas tworzenia

    Lato, słońce, wiatr, las, łąka, kawa… Tak powstaje kobieca torebka, lniana, ziołowa, haftowana… Dzięki niej realizuje się marzenie o tworzeniu, sprawczości, kontakcie z pięknem i naturą, uczeniu się nowych rzeczy, wychodzeniu poza własne ograniczenia z jednoczesnym osadzeniem w praktyczności i użyteczności.

  • logo
    Creative

    Początek

    Początek był długo przed narodzinami manufaktury torebek i krótko przed narodzinami gromadki dzieci 🙂 Rok 2011, Portugalia , Sintra, Quinta da Regaleira Był upalny dzień . Przy okazji odwiedzin w tajemniczym zamku ekscentrycznego kupca zajrzałam do pobliskiej galerii ze sztuką i rękodziełem. Uwielbiam takie miejsca. I tam właśnie zobaczyłam torebkę z biglem. Była elegancka, atłasowa, ozdobiona koronką. Zachwycająca. Obejrzałam ją. I jako niereformowalny przypadek przypadłości zrobię-to sama postanowiłam, że kiedyś zrobię sobie taką. I tak sobie to postanowienie przezimowało w mojej szufladzie z planami i marzeniami aż do teraz, kiedy pod wpływem splotu różnych okoliczności wróciło. I jest, powoli się materializuje. Z tamtej torebki w moim projekcie pozostał tylko bigiel,…